Globtroter znów w akcji! Chociaż sobotni poranek nie zachęcał do wychodzenia z domu, a mokre po nocnych opadach drogi nie wyglądały przyjemnie, członkowie klubu Globtroter wyruszyli na rajd rowerowy.
W niedużej grupie pokonaliśmy ponad 40 kilometrową trasę wiodącą przez lasy i miejscowości położone w okolicach Ostródy i Liwy. Nie były to te najbardziej oczywistei znane każdemu rowerzyście szlaki turystyczne, tylko specjalnie na ten dzień ułożona trasa, która wiodła przez Rezerwat na Jeziorze Czarnym, boczną i mało uczęszczaną drogą przy samy Kanale do mostu w Glimach, a stamtąd obok Leśniczówki Borsuki do miejsca, gdzie można legalnie urządzać pikniki i ogniska w lesie (oczywiście mieliśmy na to zgodę leśniczego). Po przerwie na posiłek przy ognisku wyruszyliśmy do Rogowa przez piękne leśne drogi i polany po drodze zajeżdżając do miejsca, gdzie kiedyś, dawno temu, była niewielka osada. Pozostały po niej tylko zarysy fundamentów dawnych domów, zarastający powoli staw i zdziczały sad, w którym rosną pyszne jabłka. Kolejnym atrakcyjnym turystycznie miejscem była Śluza Zielona, skąd udaliśmy się nad bardzo ładne śródleśne jezioro Kozłowe. Można tam ostrożnie pochodzić po zarastającym je stopniowo roślinnym kożuchu, który niesamowicie ugina się pod stopami. Pogoda była dla nas łaskawa – nie spadła ani jedna kropla deszczu i przez większość czasu towarzyszyło nam piękne słońce. Teraz czas zacząć planować kolejną ciekawą trasę dla młodych rowerzystów.
Do zobaczenia na szlaku!
Szkolny Klub Globtroter

