Przejdź do treści

Klasy 2A i 3C od poniedziałku 22 kwietnia 2024 r. zdobywają nowe doświadczenia i poszerzają swoją wiedzę na tygodniowej wycieczce do Krakowa. Przygoda rozpoczęła się od podróży nocnym pociągiem, po której udaliśmy się na długi i ciekawy spacer ulicami królewskiego miasta, odwiedzając po drodze Zamek królewski na Wawelu, rynek Starego Miasta z Kościołem Mariackim czy Planty.

Drugi dzień poświęcony był poznaniu historii miasta ze szczególnym uwzględnieniem historii krakowskich Żydów. W towarzystwie sympatycznego, młodego przewodnika Mateusza udaliśmy się spod fabryki Oskara Schindlera, którego zasług nie trzeba nikomu przypominać, na teren dawnego getta, gdzie dowiedzieliśmy się jak i kiedy powstała żydowska społeczność Krakowa, jak się przez wieki rozwijała i jak doszło do jej nagłej zagłady. Plac Bohaterów Getta z prostymi, ale jakże wymownymi krzesłami, Apteka pod Orłem i jej rola w Żydowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej, ocalałe fragmenty muru Getta

i bardzo liczne ulice, skrzyżowania, budynki naznaczone często tragiczną historią, dały wszystkim wiele powodów do głębszej refleksji. Z Podgórza przeszliśmy na Kazimierz – piękną i niepowtarzalną w wielu wymiarach dzielnicę, której charakter zmienił się bezpowrotnie podczas drugiej wojny światowej. Na koniec wspólnego zwiedzania miasta przeszliśmy na Rynek Starego Miasta

i zakończyliśmy cytatem z Bolesława Prusa: „Przybywszy do Krakowa stanąłem w hotelu nieopodal Rynku i byłbym spał spokojnie, ale jakiś wariat co godzinę grał z wieży na trąbie”.

Środa była najpoważniejszym dniem, pełnym silnych wrażeń, które z wieloma z nas pozostaną na zawsze – wizyta w Miejscu Pamięci i Muzeum Auschwitz-Birkenau. Cytując stronę internetową muzeum: „Nie sposób zrozumieć powojennej Europy i świata bez dogłębnej konfrontacji swojego wyobrażenia

o człowieku z pozostałościami Auschwitz”. Był to dla wielu z nas bardzo trudny dzień, który dał nam „wyobrażenie niewyobrażalnego” i zmienił w kilka godzin postrzeganie świata. Trzeba jednak było się z tym zmierzyć, bo przecież nie można dopuścić, żebyśmy zostali „skazani na powtórne przeżycie historii”.