Przejdź do treści

Są tacy, co nie za bardzo lubią chodzić do szkoły, a niektórzy wręcz przeciwnie – najchętniej by w niej nocowali. Z pewnością do tej drugiej grupy zaliczają się chórzyści naszego chóru szkolnego, którzy ostatnią noc spędzili w szkole na „chóralnej nocce”.
Były ćwiczenia oddechowe, emisyjne, wieczorna próba z nauką nowych utworów i szlifowaniem starych, a także quizy, zabawy, gra na gitarze i pianinie, muzyczna rywalizacja, karaoke, pizza, wspólne oglądanie musicalu, a przede wszystkim – wspólny czas, który mogliśmy spędzić w całkowitej akceptacji i przyjaźni oraz w poczuciu bezpieczeństwa (bo, mimo sugestii niektórych chórzystek, okazało się, że w tym wielkim budynku w nocy wcale nie straszą duchy przeszłości.)